Nie chcą nadajnika
Treść
Mieszkańcy Łańcuta (woj. podkarpacie) protestują przeciwko planom budowy stacji bazowej sieci Polskiej Telefonii Cyfrowej. Maszt ma zostać wybudowany w centrum dużego osiedla, w sąsiedztwie stacji benzynowej. Operator chce wybudować w dzielnicy Łańcut Wschód, w pobliżu stacji paliw, 40-metrową wieżę z kilkunastoma antenami. Pozytywne opinie w sprawie oddziaływania na środowisko wydała już Państwowa Inspekcja Sanitarna oraz Urząd Wojewody Podkarpackiego. Ostatnio w Łańcucie odbyła się rozprawa administracyjna z udziałem zainteresowanych stron, w sprawie tzw. decyzji środowiskowej, która leży w gestii burmistrza miasta. Przedstawiciele operatora przekonują, że obawy co do szkodliwości oddziaływania stacji bazowej są bezpodstawne i podyktowane brakiem wiedzy mieszkańców. Ich zdaniem, emitowane z anteny szkodliwe pole elektromagnetyczne sięga powyżej 28 metrów nad powierzchnię gruntu i w żaden sposób nie zagraża siedliskom ludzkim. Nie przekonuje to jednak mieszkańców dzielnicy, gdzie ma być usytuowany obiekt, którzy odwołali się do ministra środowiska. Obawiają się oni, że przekaźnik negatywnie wpłynie na stan ich zdrowia, zmniejszy też atrakcyjność działek w tej okolicy. Dlatego zażądali przygotowania raportu przez niezależnych ekspertów. Podkreślają, że z relacji osób mieszkających w pobliżu tego typu wież wynika, że miejsca takie przyciągają wyładowania atmosferyczne. Ich zdaniem, dodatkowym elementem przeciwko lokalizacji stacji bazowej sieci komórkowej w Łańcucie jest sąsiedztwo stacji benzynowej. Uważają, że kumulacja obu obiektów, to nic innego, jak tykająca bomba ekologiczna. Dlatego, jak twierdzą, nie dadzą się przekonać i dołożą wszelkich starań, by nie dopuścić do tej budowy. Mariusz Kamieniecki "Nasz Dziennik" 2007-06-28
Autor: wa