Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Niedźwiedź napadł pograniczników

Treść

W okolicach Dydiowej w Bieszczadach - w sąsiedztwie granicy z Polską - niedźwiedzica zaatakowała funkcjonariuszy ukraińskiej straży granicznej. Kilka dni temu po wschodniej stronie granicy niedźwiedzica, prowadząca dwa roczne misie, zaatakowała dwuosobowy patrol. Nie przestała być agresywna nawet po strzałach ostrzegawczych z rakietnicy. Jeden z mężczyzn z obrażeniami twarzy i ręki trafił do szpitala. - Parę dni wcześniej niedaleko tego miejsca także my zaobserwowaliśmy niedźwiedzia - ale z bezpiecznej odległości. Zwierzę wycofało się - mówi komendant placówki Straży Granicznej w Stuposianach por. Bogusław Kochanowicz. - Podczas odpraw uczulamy funkcjonariuszy, że trasa patrolu może się skrzyżować ze szlakiem wędrówek dzikich zwierząt. Staramy się unikać takich spotkań. Zdaniem leśników niedźwiedzie, których w Bieszczadach żyje około 100, jeszcze nie zapadły w sen zimowy. - Odciśnięte na świeżym śniegu tropy mogą wskazywać na możliwość bliskiego kontaktu z niedźwiedziami - ostrzega Edward Marszałek, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie. (SUB) "Dziennik Polski" 2007-01-02 Fot. Encyklopedia Wikipedia

Autor: wa